Salvador Dali: Życie – miłość – sztuka

 

Jak wiemy, Dali zalicza się do najbardziej ekscentrycznych artystów wszechczasów. Kontrowersje budzi zarówno  jego sztuka,  jak i życie prywatne. W wielu aspektach życia Dali wyróżniał się spośród innych artystów. Jego zachowanie, sposób bycia oraz wypowiedzi wywoływały zaskoczenie, podziw, sprzeczne zdania. Gdziekolwiek się nie znalazł, wywoływał skandale. Zawsze był kpiarzem i prowokatorem.

Dali nie zaistniałby jako światowy artysta, gdyby nie poznał Gali. Naprawdę nazywała się Helena Dmitriewna Diakonowa i wiodła burzliwe życie u boku męża, poety Paula Eluarda. Zrobiła na trochę nieśmiałym Salvadorze piorunujące wrażenie. Stanowiła całkowite jego przeciwieństwo. Była kobietą porywczą, zaborczą, pozbawioną hamulców. Gdy ją poznał, miała 35 lat, o 11 więcej od niego. To było jak piorun. Jedno spojrzenie i zauroczenie obojga. Kiedy Salvador Dali wyjrzał przez okno, spostrzegł Galę siedzącą na plaży, a dokładnie – ujrzał jej plecy. I zakochał się w plecach. Malował je potem po wielekroć. Wyszedł do niej w kostiumie kąpielowym i naszyjniku z pereł. Zaśmiewał się histerycznie. Historia śmieszna, a jednak realna.

Sztuka Salvadora Dali stała się już za jego życia znakiem handlowym, wielką ikoną mediów. Współcześnie można odnotować dużą popularność artysty w Polsce. Krytycy sztuki osadzają jego twórczość w kontekście innych twórców surrealizmu

Obraz „Trwałość pamięci”, znany także jako „Miękkie zegary”, stał się symbolem surrealizmu. Powstał on, gdy Dalí po zakończonej kolacji i wyjściu gości siedział i myślał o miękkości sera camembert, który leżał na talerzu. W jego pracowni znajdował się niedokończony obraz, przedstawiający hiszpańskie skały, morze i uschłe drzewo. Dalí wiedział, że ten obraz wymaga dokończenia. Wiedział, że atmosfera obrazu będzie dobrym tłem dla czegoś. W pewnym momencie zobaczył dwa miękkie zegarki wiszące na gałęziach drzewa. Dokończył obraz i w ten sposób powstało jedno z najbardziej znanych dzieł na świecie.

Poza tworzeniem wielu wywierających silne wrażenie dzieł, Dalí skupiał uwagę mediów dzięki odgrywaniu roli surrealistycznego błazna. W czasie swojej kariery stworzył 1500 obrazów. Do tego doliczyć trzeba niezliczone ilustracje, krótkie filmy, rzeźby, rysunki, szkice, performance, itd. Czasami artysta był przedstawiany jako Avida Dollars, pseudonim powstał na bazie anagramu jego imienia i nazwiska, a nawiązywał do jego uwielbienia dla pieniędzy. Tuż przed ostatnim egzaminem z historii sztuki, Dali obwieścił, że „…żaden z profesorów nie jest kompetentny, aby mnie oceniać, rezygnuję…”. Jednak prawdziwym powodem były problemy finansowe. Okazuje się, że ojciec artysty zapowiedział, że zaprzestanie wspierać go finansowo, gdy otrzyma dyplom.

O życiu prywatnym malarza można by pisać w nieskończoność. Nawet najmniejsza wzmianka o artyście budzi zainteresowanie. Uważam, że w ciągu swojego życia Salvador zdążył wywrócić świat sztuki i pokazać go w zupełnie innej odsłonie. I to właśnie jego nazwałabym ikoną artyzm

Autor: Julita Pańkowska, Uczennica Liceum Plastycznego w Supraślu